Diecezja Bielsko-Żywiecka

Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną
- oto nasz ideał.

powrót do listy



Pielgrzymka śladami św. Maksymiliana

Dzień pierwszy: Zduńska Wola - Pabianice - Niepokalanów.

W Zduńskiej Woli czekał na pielgrzymów przewodnik - wolontariusz, który poprowadził do Kościoła, obecnie Bazyliki Mniejszej Wniebowzięcia NMP, gdzie 8 stycznia 1894 roku (w dniu urodzin) został ochrzczony Rajmund Kolbe. To tu w obecności ( fizycznej i duchowej) św. Maksymiliana, odprawił swoją prymicyjną Mszę jego młodszy brat - o. Alfons. Po ciekawym słownym wprowadzeniu, przy bocznym oltarzu nasz Diecezjalny Asystent Rycerstwa Niepokalanej poprowadził litanię do św. Maksymiliana i wszyscy uczcili relikwie św. Maksymiliana. Następnie udaliśmy się do Muzeum - Domu Urodzenia Św. Maksymiliana Kolbego. Było to niesamiwite doświadczenie - stąpać po tej samej ziemi, po której chodzili rodzice świętego i sam mały Rajmund - późniejszy święty. Mogliśmy dotknąć rzeczy świętego - kołyski, w której spał, łóżka, szafy, stąpać po tych samych schodach, widzieć te wszystkie cenne przedmioty z bliska, czuć obecność świętego Maksymiliana. 

W Pabianicach poświęciła nam czas pani przewodnik, osoba niezwykle zaangażowana, dzieliła się swoją wiedzą o św. Maksymilianie, jego rodzinie, Pabianicach, od niej dowiedzieliśmy się ciekawych i mało znanych historii z życia małego Rajmunda. Pierwsze kroki skierowaliśmy do Sanktuarium Św. Maksymiliana Kolbego, gdzie podziwialiśmy niezwykły obraz wiszący nad głównym ołtarzu, poznaliśmy także jego wyjątkową historię. W Kościele św. Mateusza mieliśmy okazję pomodlić się przed Ołtarzem Matki Bożej, przed którym modlil się sam Rajmund Kolbe i gdzie miał objawienie dwóch koron: białej i czerwonej. W tym miejscu, w Kościele do którego biegał i gdzie modlił się codziennie późniejszy święty, mieliśmy wyjątkowe błogosławieństwo - dar modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia przed Najświętszym Sakramentem w Monstrancji Fatimskiej - Wotum Polaków dla Fatimy, która akurat w tym momencie dotarła na Ołtarz tego Kościoła.

Dzień drugi - Niepokalanów.

Wieczorem dotarliśmy do Niepokalanowa, gdzie osobiście przywitał nas o. Stanisław Piętka, Prezes Narodowy Rycerstwa Niepokalanej. Już pierwszego dnia pielgrzymki mogliśmy modlić się w Kaplicy Sanktuarium św. Maksymiliana, a po wieczornej Mszy św. zwiedzaliśmy celę świętego, w której mieszkał w 1927 roku, kiedy to wraz z grupą zakonników przyjechał budować Niepokalanów. Wieczorny Apel odśpiewaliśmy przy Figurze Niepokalanej postawionej przez św. Maksymiliana w sierpniu 1927 roku. W Niepokalanowie spędziliśmy cał następny dzień i był to dzień pełen wrażeń, osobistych doświadczeń Boga i małych cudów. Każdy był poruszony darem obecności w tym szczególnym miejscu. To niezwykłe, jak wielkie rzeczy uczynił nam Pan. W Niepokalanowie czas się zatrzymał i mogliśmy zobaczyć, doświadczyć i dotknąć wszystkiego. Zaczęliśmy od Muzeum św. Maksymiliana. O 11.00 Mszy św. w intencji pielgrzymów przewodniczył i homilię o świętości wygłosił o. Stanisław Piętka. Po Bazylice i potem po całym Niepokalanowie oprowadzał nas o. Franciszek, człowiek wyjątkowy, o nadzwyczajnym poczuciu humoru, oddany Bogu i ludziom, czego szczegolnie doświadczyliśmy. O. Franciszek oprowadził nas również po niepokalanowskim cmentarzu, Muzeum Pożarnictwa, Muzeum Papieskim - wszędzie służył swoją wiedzą i pomocą. W podziemiu Bazyliki obejrzeliśmy Panoramę, a w pobliskiej sali Bonawentury widzieliśmy Misterium Męki Pańskiej. I znowu spotkała nas niespodzianka. O. Stanisław zaprowadził nas w miejsce zazwyczaj niedostępne dla zwiedzających - celi o. Maksymiliana , w której mieszkał po powrocie z Japonii. Szliśmy schodami, po których stąpał, odmówiliśmy wspólnie Anioł Pański tam, gdzie się modlił i pracował ten wyjątkowy człowiek. 

Wieczorem klęczeliśmy wszyscy przed Najświętszym Sakramentem w Bazylice w Akcie Zawierzenia Niepokalanemu sercu Maryi zawierzając nasze  rycerskie wspólnoty, nasze rodziny i nas samych naszej Matce w Niebie.

Dzień trzeci - Niepokalanów Lasek - Harmęże. 

O. Stanisław Piętka zaprosił nas do Niepokalanowa Lasku. Oczywiście skorzystaliśmy z tego zaproszenia. Byliśmy w Kaplicy św. Maksymiliana, gdzie wisi obraz Matki Bożej dającej Rajmundowi Kolbe dwie korony, gdzie znajduje się klęcznik świętego oraz w dużej Kaplicy w dolnej części budynku. Poszliśmy do lasku, gdzie znajduje się figurka Niepokalanej poświęcona przez o. Maksymiliana w lipcu 1939 roku. Wszędzie oprowadzał nas i ciekawie opowiadał o. Stanisław Piętka.

Ok. 10. wyjechaliśmy do Harmęż. Tam przywitał pielgrzymów o. dr Piotr Cuber, gwardian klasztoru i proboszcz parafii w Harmężach, a także asystent prowincjalny Rycerstwa Niepokalanej w jednej osobie. Po wystawie M. Kołodzieja - Kliszach Pamięci - oprowadził nas brat Mateusz. Podczas Mszy św. w Kaplicy w Harmężach do Rycerstwa przystąpiły uroczyście dwie osoby. 

Nad wszystkim czuwał o. Arkadiusz Bąk - nowy Asystent Diecezjalny Rycerstwa Niepokalanej, który wszędzie z nami był i troszczył się o stan naszych dusz. Pielgrzymkę przygotowała i w każdym szczególe dopracowała diecezjalna wiceprezes Rycerstwa Niepokalanej Krystyna Kruczek z nieocenioną pomocą swego męża Antoniego, za co jesteśmy wszyscy - wzmocnieni i już odczuwający owoce trudu tej pielgrzymki - niezmiernie wdzięczni. 

Zapraszamy do lektury


Kalendarz wydarzeń


Prośba o modlitwę - napisz

Twoja prośba lub podziękowanie zostaną włączone do modlitwy za wstawiennictwem Matki Bożej w Rychwałdzie.