Diecezja Bielsko-Żywiecka

Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną
- oto nasz ideał.

powrót do listy



Dzień Modlitwy MI

Ostatnia sobota lipca jest dla rycerzy Niepokalanej z całej Polski dniem spotkania w Niepokalanowie na wspólnej modlitwie. W tym roku 29 lipca z diecezji bielsko- żywieckiej do Niepokalanowa wybrała się  57 osobowa grupa pielgrzymów, a duchową opiekę sprawowali: o. Arkadiusz Bąk OFMConv., oraz ks. Grzegorza Guga. 

Tym razem wydarzeniu towarzyszyły słowa: "Z Maryją wierzymy w Kościół Chrystusowy".

Tutaj spotkaliśmy się z przedstawicielami wspólnot MI z całej Polski. Jak zwykle zostaliśmy ciepło przywitani przez o. Mariusza Słowika - gwardiana Niepokalanowa i asystenta MI, a następnie o. Ryszarda M. Żubera - prezesa narodowego MI.

Najważniejszą częścią spotkania modlitewnego była Msza św., sprawowana w bazylice NMP Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask. Przewodniczył jej ks. bp Leszek Leszkiewicz z diec. tarnowskiej. Pod koniec Eucharystii rycerze ponowili akt poświęcenia się Niepokalanej.

Bp. Leszek Leszkiewicz wyraził radość, że razem z Rycerstwem Niepokalanej może modlić się w miejscu tak szczególnie związanym ze św. Maksymilianem. Uwielbiając Boga za Kościół, który dostrzegł jego świętość i tę świętość ogłosił, biskup powiedział, że bardzo ważnym jest wiedzieć jakim się jest katolikiem, aby zostawić dobre ślady, takie jak Maksymilian, aby inni czytając je mogli dojść do zbawienia.  Bóg mieszkając w nas od chwili Chrztu św. "daje nam poczuć, niezwykłym darem łaski, jaki jest stan mojej duszy, co się dzieje z moją świętością, co się dzieje z moim życiem". Niestety często się zdarza, że traktujemy bycie katolikiem powierzchownie i ta powierzchowność przyczynia się do tego, że niepostrzeżenie przechodzimy "w rytm życia religijnego w stu procentach pogańskiego".

Kaznodzieja dał nam trzy wskazówki do uniknięcia powierzchowności oraz "przejścia przez życie pięknie" aby osiągnąć chwałę nieba. Pierwsza  to życie sakramentalne i urzeczywistnianie ich owoców w naszym życiu. Jeśli “odpadam" od życia sakramentalnego to odpadam od Chrystusa i wchodzę w rzeczywistość jaką jest śmierć. “Jeśli rozumiem, że w sakramentach świętych rzeczywiście obecny jest Bóg, Jego łaska to nawet jeśli popełniam grzechy, Chrystus mnie wskrzesza, we mnie jest niebo.Tam, gdzie zanika życie sakramentalne, tam zanika Kościół, tam następuje śmierć Kościoła" - powiedział bp. Leszek Leszkiewicz.

Druga wskazówka dotyczyła naszej relacji do Bożego słowa. Biskup zapytał, “czy ja jestem spragniony tego żeby słuchać co Pan chce powiedzieć, czy mi zależy na tym, żeby usłyszeć słowo Jezusa i potem jakie znaczenie ma to słowo dla mnie, co ja z tym słowem robię, w jaki sposób to słowo przemienia moje życie, czy ja wierzę w to, że Chrystus wypowiada takie słowo, które ma moc przemienić moje życie nawet jeśli to życie jest głęboko zabałaganione, nawet jeśli jestem w stanie śmierci tak jak Łazarz, czy ja wierzę w to że Chrystus ma taką władzę, ma taką moc, że słowo Pana Jezusa może przywrócić mi życie?” I dalej kaznodzieja zapytał, czy czasem dla nas słowa innych ludzi nie są ważniejsze od słów Chrystusa?

Trzecia wskazówka dotyczyła zwracania uwagi na codzienność. Bóg nie oczekuje od nas wielkich rzeczy - podkreślił bp Leszek - ale aby naszą codziennością było życie w Jego łasce, aby nasze życie było piękne, tak aby inni mogli zobaczyć "owoce zbawienia w naszym życiu" i wkroczyć na drogę, która do tego zbawienia prowadzi; aby "pachnieć chrześcijaństwem", być miłą wonią Pana (por. Ef 5,2; Wj 29,18). Do takiego życia- jak zauważył ks. biskup - są wezwani rycerze Niepokalanej, aby skutecznie "zdobywać dusze dla Chrystusa".

Na koniec ks. biskup uznał, że współczesny Kościół znajduje się na bardzo ostrym zakręcie dziejów, ale "skoro jesteśmy na zakręcie, to znaczy, że jesteśmy jeszcze na drodze..., nie wypadliśmy z tej drogi", a ponieważ nie widzimy, co jest za zakrętem, czyli jaki ma być "model chrześcijańskiego życia", dlatego "trzeba nam prosić Ducha Świętego, żeby dał nam łaskę, byśmy z tej drogi nie wypadli" - zauważył ks. biskup.

Po Mszy św. był czas wolny, czas na posiłek i modlitwę, a także możliwość wysłuchania ciekawej konferencji ks. Tadeusza Sobonia - salezjanina, który od 50 lat mieszka i posługuje w Japonii. Misjonarz mówił o życiu św. Maksymalna w Japonii, o jego świętości i umiejętności dokonywania Bożych wyborów. "Wybór jest zawsze całkowity, nie ma w wyborze miejsca na warunkowość" - zauważył ks. Tadeusz i zaznaczył, że nasze serce powinno być zawsze otwarte na Matkę Bożą, która jako nasza Matka zawsze "wyciąga ku nam swoje ręce". Powinniśmy także pogłębiać nasze powołanie oraz - za wzorem św. Maksymiliana - troszczyć o nawrócenie i uświęcenie wszystkich ludzi.

Po swojej konferencji ks. Tadeusz został odznaczony "Medalem Zasłużonego Rycerza Niepokalanej".

Wieczorem uczestniczyliśmy w modlitwie różańcowej, przygotowanej przez wspólnotę MI z Oleśnicy. Poprzez Internet łączyliśmy się na wspólnej modlitwie z rycerzami z całego świata, a na zakończenie został posłany w niebo różaniec z balonów, jako symbol naszych modlitw zanoszonych do Dobrego Ojca przez ręce Niepokalanej.

Spotkanie modlitewne zakończyło się Apelem Jasnogórskim, który poprowadził Prezes Narodowy MI o. Ryszard Żuber OFMConv i modlitwą o beatyfikację inicjatora Dnia Modlitwy MI br. Innocentego M. Wójcika.

 

Ogólnopolski Dzień Modlitwy MI zakończył się w sobotę wieczorem, ale my zostaliśmy na niedzielę, którą rozpoczęliśmy wspólną modlitwą na Mszy św. w Kaplicy św. Maksymiliana. Potem spędziliśmy czas na zwiedzaniu, poznawaniu św. Maksymiliana od nowa. Towarzyszyli nam w tej drodze bracia franciszkanie, którzy opowiadali z pasją o życiu świętego. Mogliśmy stąpać śladami św. Maksymiliana, słuchać o jego świętym życiu, oczyma wyobraźni widzieć zgiełk codzienności największego klasztoru na świecie oraz doświadczyć obecności Boga w ciszy Kaplicy Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu. 

 

 

Kalendarz wydarzeń


Prośba o modlitwę - napisz

Twoja prośba lub podziękowanie zostaną włączone do modlitwy za wstawiennictwem Matki Bożej w Rychwałdzie.