Diecezja Bielsko-Żywiecka

Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną
- oto nasz ideał.

powrót do listy



Cierpienie - drogą Rycerza

24 marca 2018 Diecezjalne Spotkanie formacyjno-modlitewne MI w Harmężach

            Po raz kolejny spotkaliśmy się na modlitwie jako wspólnota Rycerstwa Niepokalanej. Comiesięczne spotkania są okazją do duchowej odnowy, zacieśnienia relacji z Bogiem i z drugim człowiekiem. To we wspólnocie człowiek nabiera sił, aby trwać w wierze, nadziei i miłości, biorąc za wzór Niepokalaną. Spotkania cieszą się coraz większą popularnością. Pogłębiają się znajomości, na twarzach Rycerzy pojawiają się uśmiechy i życzliwość wobec spotkanych osób - stajemy się diecezjalną rodziną.

Niech osobiste refleksje uczestników wyrażą, czego można doświadczyć podczas tychże spotkań oraz niech będą zachętą do udziału w nich.

Każde spotkanie modlitewno – formacyjne dla rycerza Niepokalanej jest swoistym drogowskazem, wskazówką w naszym codziennym życiu w drodze do Chrystusa przez Niepokalaną. Tym razem to spotkanie miało wyjątkowy charakter: po pierwsze dlatego, że niektórzy już w piątek wieczorem mogli razem z mieszkańcami uczestniczyć w Drodze Krzyżowej ulicami Harmęż i rozważać tajemnice męki Chrystusa, po drugie to dzisiejsze spotkanie było połączone z nauką rekolekcyjną wygłoszoną przez o. Arkadiusza Bąka, asystenta diecezjalnego MI, dla Rycerzy Niepokalanej. Stąd też nie bez przyczyny rozpoczęliśmy Różańcem do Siedmiu Boleści Matki Bożej, aby oczami Maryi spojrzeć na życie, mękę i śmierć Jej Boskiego Syna. Dzisiejsza nauka pokazuje jak ważne jest w życiu człowieka cierpienie i jak wielki sens ono daje nam na drodze do naszego zbawienia. Musimy modlić się za chorych i cierpiących, ale również i my potrzebujemy Ich modlitwy i ofiarowania tego cierpienia za nas wszystkich i za Rycerstwo Niepokalanej – na to wskazywał już św. Maksymilian. Tak powstała idea Rycerstwa u Stóp Krzyża i jest ona ciągle żywa. Coraz więcej jest w naszych wspólnotach osób starszych, schorowanych, którzy czekają na nas, naszą pomoc. Nie możemy zwlekać, korzyść jest obopólna - bo prowadzi do Ojca. Urszula Kraus

 

Z dzisiejszego spotkania MI diecezji bielsko-żywieckiej najbardziej utkwiły mi słowa dotyczące cierpienia.Ważne jest aby osobie chorej pomagała nie tylko rodzina, ale także wspólnota, społeczeństwo. Gdy ktoś cierpi to tak naprawdę cierpi cała jego rodzina i także ona potrzebuje pomocy i wsparcia. Maria Gierbuszewska

 

Zainspirowało mnie to, że Jezus prosił Ojca, aby uchronił Go od śmierci, bo się jej bał ;-) I został wysłuchany, ale nie jak chciał, bo umarł. Został wysłuchany, bo zmartwychwstał - został uchroniony przed śmiercią tak, jak chciał Ojciec. Moje wizje również nie zawsze muszą być tymi właściwymi i to, czego się boję, może wyjść dla mnie na dobre - co by było, gdyby Ojciec wysłuchał Jezusa i Ten by nie umarł? Mateusz Gorzędowski

 

Dzisiejsze spotkanie było możliwością zagłębienia się w cierpienie Matki. Co czuła pod krzyżem. Nagle Jej świat przestał istnieć, gdy Jej Syn skonał na krzyżu.  Mogliśmy zwrócić uwagę na osoby cierpiące które są w naszym życiu. Zastanowić się nad tym w jakich momentach życia zwracamy się do Boga z modlitwą. Monika Rochowiak

 

Jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie to mogę je opisać w dwóch wątkach: po pierwsze - gdy poświęcamy Bogu czas, nawet jeśli my sami mamy inne plany, to zyskujemy dużo więcej niż byśmy potrzebowali, a po drugie - utkwiły mi słowa, iż można być blisko, a tak naprawdę daleko, można widzieć się z kimś i tak naprawdę nigdy nie spotkać. Słowa te zmusiły mnie do refleksji i jak na razie pozostały bez odpowiedzi, gdzie ja jestem w mojej relacji z Bogiem i drugim człowiekiem. Aneta Gierbuszewska

 

Na dzisiejszym spotkaniu poruszyła mnie kwestia ludzi cierpiących w Rycerstwie. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, jaką ważną część naszej wspólnoty tworzą, czuwając na modlitwie i ofiarując swoje krzyże. Teraz pozwoliło mi to uświadomić sobie i zjednoczyć się z nimi w modlitwie i w cierpieniach, które mnie spotykają w codziennym życiu. Oni również potrzebują naszej modlitwy.  Anna Bednorz

 

Spotkałam się z opiniami, że Rycerstwo Niepokalanej jest dla starszych ludzi. Jednak my, młodzi, przychodzimy tu, na spotkania formacyjno - modlitewne MI, aby pokazać, że jesteśmy, aby spotykać się ze starszymi członkami MI. Chcemy tworzyć jedną wspólnotę w służbie Niepokalanej, chcemy dzielić się tym, co mamy i czerpać z doświadczenia osób, które w MI są od lat. Osobiście jestem przekonana, że modlitwy i ofiary starszych Rycerzy przynoszą wielkie owoce. Co jakiś czas Bóg pobudza serca młodych do oddania swojego życia Niepokalanej. Za tymi osobami nierzadko stoi właśnie dziadek lub babcia, która często ukryta pod zwykłymi obowiązkami stanu przez wytrwałe i wieloletnie modlitwy wyprasza łaskę u Boga dla swoich wnucząt i nie tylko dla nich. I ja jestem wdzięczna Panu Bogu, że mogę tu być. Ilona Kwaśny

 

 

 

 

Zapraszamy do lektury


Kalendarz wydarzeń


Prośba o modlitwę - napisz

Twoja prośba lub podziękowanie zostaną włączone do modlitwy za wstawiennictwem Matki Bożej w Rychwałdzie.